Lee
Niewątpliwie najdumniejsza postać w całym Gothicu to generał Lee, poznany przez nas w Nowym Obozie, ma najbardziej malowniczą historię ze wszystkich postaci Gothica, honorowy, waleczne, o twardych przekonaniach, pragnący zemsty na ludziach, którzy ośmielili zdradzić go przed królem Robarem i wtrącić jako górnika do Koloni Karnej. W swoim czasie był bohaterem Myrthany, walcząc z orkami w bitwie o Varrant, gdzie odniósł wielkie zwycięstwo nad wrogiem, opowiada nam swoją historię jeszcze będąc zamkniętym wewnątrz magicznej bariery, gdzie przewodzi najemnikom pod dowództwem magów kręgu wody, służąc im pomocą, gdy tylko tego zażądają. Może nie posiada tak silnego zdania jak Gomez czy Y'Berion ale z pewnością liczy się w tym świecie. Przez całą drugą część sagi próbuje wyrwać się z Khorinis wraz ze swymi ludźmi i słysząc, iż lord Hagen jest zdolny ułaskawić jego i tylko jego nie zostawia swoich najemników wiernie przy nich stojąc. Nie udaje mu się w końcu odzyskać wolności i razem z bezimiennym i resztą opuszcza wyspę paladyńską Galerą trafiając na Irdorath, a dalej na wybrzeża kontynentu, gdzie zostaje porwany ze statkiem przez piratów. Poprzysiągł zemstę na królu i dokonał tego, całe jego życie było wielkim bojem, który musiał zwyciężyć zdobywając serca fanów na całym świecie.